Close

Najnowsze artykuły

Bąbelki bąbelkom nierówne
Mogą być skądinąd, mogą być z czego innego, mogą być różnie wytrawne, albo w ogóle nie wiadomo jakie, z dolnej półki...
dnia paź 9, 2018 | przez Joanna Rudzińska
O Burgundii słów kilka
Francja sama w sobie, to temat niełatwy, a Burgundia w szczególności. Jak już nie raz wspominałam, Francuzi są...
dnia wrz 29, 2018 | przez Joanna Rudzińska
O Winnicy Św. Jakuba i Winnicy Modła
Wszyscy (normalniejsi) lubią jeździć na wycieczki. Z misiem w teczce, czy już bez, niektórym przydają się chwile...
dnia wrz 23, 2018 | przez Joanna Rudzińska

Current Comments

on paź 2, 2018 | by Anna Winomanka
on wrz 30, 2018 | by Paweł Szultz
on sie 30, 2018 | by Antoni Smoląg

O Burgundii słów kilka

Napisany przez: wrz 29, 2018 | Autor: Joanna Rudzińska | Kategorie: Wiedza o winie , Kraje | 2 komentarze

Francja sama w sobie, to temat niełatwy, a Burgundia w szczególności. Jak już nie raz wspominałam, Francuzi są wyjątkowo złośliwi w kategoriach tłumaczenia zawartości butelek na etykietach. Żeby faktycznie zrozumieć jakie wino trzymamy w rękach i dlaczego kosztuje 130 zł albo 2.570 zł, trzeba wiedzieć. Po prostu dużo wiedzieć o francuskich winach i systemie ich klasyfikowania. Dla utrudnienia - bo po co laikom i maluczkim ułatwiać zrozumienie najwybitniejszego produktu świata, czyli wina francuskiego, oui? - różne regiony rządzą się swoimi regułami klasyfikacji. Bordeaux już trochę rozszyfrowałam w tym artykule, teraz przyszła pora na podniesienie poprzeczki, czyli Burgundię!

POŁOŻENIE

Zaczniemy od podstaw, czyli lokalizacji!

Burgundia jest położona o tu:

Uprawa winorośli na jej terenie (wliczając region Beaujolais, który w tym artykule pominę), zajmuje prawie 30 tys. hektarów, co powoduje, że rocznie Burgundia wydaje ok. półtora miliona hektolitrów wina. Win legendarnych i wartych uwagi, jest w litrach oczywiście nieco mniej.  

Francja dzieli się na regiony, które dzielą się na departamenty, które dzielą się na gminy. Podział na regiony winiarskie niestety należy do jednych z bardziej skomplikowanych w ogóle, m.in dlatego, że podział administracyjny nie równa się podziałowi na regiony winiarskie kraju.

Region Burgundia-Franche-Comté, który dla uproszczenia będziemy nazywać po prostu Burgundią, dzieli się na departamenty. Nas interesują 3 z nich:

  • Yonne - na terenie którego znajduje się gmina Chablis, jak i region winiarski “Chablis  

  • Côte d’Or (Złoty Stok)
    - jedną z gmin tego departamentu jest Nuits-Saint-Georges, na terenie której znajduje się region winiarski “Côte de Nuits
    - inną gminą jest Beaune, na terenie której znajduje się region winiarski “Côte de Beaune   

  • Saona i Loara
    - w tym departamencie znajdują się gminy Chalon-sur-Saône, wokół której położony jest region winiarski Côte Chalonnaiseoraz
    - gmina Mâcon, wokół której leży region winiarski “Mâconnais

Jak widać powyżej, Burgundia składa się z Chablis, Côte d’Or (Côte de Nuits + Côte de Beaune), Côte Chalonnaise oraz Mâconnais. Jednak to dopiero początek zawiłości.

W Burgundii, w przeciwieństwie do systemu obowiązującego w większości winnych zakątków świata, winnice znajdujące się obok Chateau, niekoniecznie należą do Chateau. Winnice należące do danej parceli, mogą znajdować się w różnych miejscach regionu. To wszystko przez Napoleona. Jego kodeks wprowadzony w 1804 roku, nakazywał równe dzielenie ziemi na dziedziczących członków rodziny, przez co dzisiejsze działki właścicieli są niewielkie, często liczą 5-15h. Dlatego jeden producent może produkować wina z 8 działek rozproszonych po całej Burgundii. Znacząco wpływa to na system klasyfikacji win.

KLASYFIKACJA

W większości przypadków, pierwszą informacją która rzuca się w oczy w przypadku etykiet Burgundzkich, jest wieś - “village”, z której pochodzi. To właśnie jest najważniejsza informacja. Następnie nieco mniejszym druczkiem mogą być podane informacje dodatkowe podbijające prestiż, a dopiero w kolejnej kolejności producent. Klasyfikacja burgundzka, zaczynając od poziomu najwyższego, przedstawia się następująco:

Grand Cru - cały region produkuje jedynie ok. 1,5% win Grands cru [czyt. gran kru]. W większości są to wina czerwone. Jedynie 33 apelacje mogą posługiwać się tą klasyfikacją. Hasło “Grand Cru” wskazuje, że winogrona pochodzą z najlepiej geofizycznie umieszczonych winorośli. Przeważnie są to stoki położone na wzniesieniach, na zboczach których winogrona zasłużenie kąpią się w słońcu. Są to wina również beczkowane przez dłuższy czas, z wyższym potencjałem leżakowania, oczywiście różnym dla win białych i czerwonych, tych drugich dłuższym. Wina oznaczone “Grand Cru” jednak z pewnością będą najlepszymi przedstawicielami terenu, na którym powstały oraz wybitnymi propozycjami generalnie.  

Premier Cru - cechuje się tym wszystkim co Grand Cru, tylko w nieco mniejszym stopniu. Tą apelacją może pochwalić się 10% Burgundii, w niektórych przypadkach przedstawianą jako “1er Cru”

Villages - wina produkowane z danego obszaru wsi - Villages. Na etykiecie powinna występować jej nazwa np. Pommard, bez żadnych dodatkowych Cru. Są to bardzo przyzwoite wina, które stanowią 36% produkcji. Powinno się je spożywać przeważnie 2-3 lata po zabutelkowaniu.  

Regionalne - wina produkowane na terenie Burgundii. Są najłatwiejsze do zidentyfikowania, gdyż charakteryzuje je nazwa “Bourgogne”. W dodatku, niektóre etykiety podają nazwę szczepu z którego są wyprodukowane, co dodatkowo cieszy niektórych mniej uświadomionych konsumentów. Można wśród nich znaleźć wina, których produkcja jest zakazana na wyższych poziomach, np. wina różowe i musujące, czy te produkowane ze szczepów innych niż Chardonnay i Pinot Noir, czyli białe Aligoté i czerwone Gamay. Gotowe do picia od momentu zakorkowania.

CHABLIS

W Chablis, w którym wytwarza się jedynie wina białe z chardonnay, klasyfikacja ma się nieco odmiennie. Zaczynając od najniższej, będą to:

Petit Chablis - najlepsze do spożycia jako młode wino. Nie u wszystkich budzi ciepłe uczucia, gdyż winogrona rosną na podejrzanie - dla znawców - ubogich w wapień glebach, który nadaje charakterystyczne niuanse ostrawo-mineralne. Chociaż, warto zwrócić uwagę na wina "Pas si petit petit Chablis" (wcale nie taki mały ten mały Chablis).

Chablis - najbardziej rozległa apelacja Burgundii. W Chablis można już poczuć szlachetność win pochodzących z tego regionu.

Chablis Premier Cru - są to wina złożone, lekko mineralne, o ostrawym, lekko krzemiennym charakterze, zachowujące jednocześnie spokój i opanowanie godnych przedstawicieli swojego gatunku - Domaine Louis Michel & Fils Chablis 1er Cru Przeważnie potrzebują 2-3 lat na osiągnięcie szczytu możliwości smakowych, w przypadkach wybitnych roczników, wino może być starzone i 10 lat. 

Chablis Grand Cru - ma wszystko to co Premier Cru, jedynie bardziej wyeksponowane. W tych przypadkach przestajemy się dziwić, dlaczego Chablis zostało uznane na najwybitniejsze Chardonnay świata. Z łatwością leżakują 10 lat (to długo jak na białe wino), w dobrych rocznikach wytrzymają dłużej - Domaine de Vauroux Chablis Grand Cru

O co tyle hałasu?

Burgundia, oprócz tego, że skomplikowana, jest prawdziwie magiczna. Na tym stosunkowo niewielkim obszarze, powstają giganty świata wina, w niejednej kategorii. Trudno ze stoickim spokojem przyjąć do wiadomości, że wina wytwarzane z tego samego szczepu - Chardonnay bądź Pinot Noir, w tym samym regionie, z winogron rosnących od siebie w odległości 5 km, mogą się od siebie diametralnie różnić. Przy czym nie jest to wina producenta. Może być to jedynie zasługa - umiejętność wydobycia subtelnych różnić, spowodowanych otaczającym winogrona mikroklimatem. Głównym czynnikiem jest terroir (czym jest terroir dowiesz się tu). Na całym obszarze Burgundii, występuje ponad 400 typów gruntu - gleby piaszczyste, wapniste, kredowe, skamieliny, mikroklimat i wszelkie inne czynniki, o których istnieniu nawet mi się nie śniło. W dodatku nie jest to oczywiście teren płaski, nasłonecznienie jest nierówne, a i można mówić o terenach bardziej i mniej wietrznych. Jak połączymy wszystkie te opcje, wystąpi odpowiednia ilość kombinacji, by do końca życia nie móc przestać się dziwić. Jednak istnieją pewne cechy charakterystyczne dla każdego z regionów, o których na pewno warto wspomnieć.

CÔTE DE NUITS

Obszar najbogatszy w czerwone wina klasyfikacji Grand Cru. Jeżeli ktoś miałby w planach skosztować najbardziej wyrafinowanych, bogatych i złożonych pozycji jakie ma do zaoferowania szczep Pinot Noir, to właśnie z Côte de Nuits. Idealnym potwierdzeniem tego stwierdzenia jest obecność produkującej najwybitniejsze - a na pewno jedne z najdroższych - wina na świecie, winnicy DRC! Znanej również pod nazwą Domaine de la Romanée Conti. Nieco wspomniane o tej namaszczonej winnicy zostało tutaj.  

CÔTE DE BEAUNE

Tylko tutaj można znaleźć białe wybitne wina klasy Grand Cru inne niż Chablis. Pochodzą z pomniejszych gmin Puligny-Montrachet oraz Chassagne-Montrachet i generalnie nazywają się Montrachet. By odróżnić, z której gminy dokładnie pochodzi dany Montrachet, do tych z Chassagne dodaje się przedrostek “Le”. Jednak i miłośnicy cięższych win - w granicach możliwości Pinot Noir - znajdą tu coś dla siebie. Apelacja Pommard osiągnęła mistrzostwo w wytwarzaniu najbardziej tanicznych win Burgundii. Tutaj możemy zauważyć magię tego regionu, gdyż w sąsiedniej wiosce Volnay, można skosztować Pinot Noir już zauważalnie delikatniejszego.  

Przed nami pozostałe 2 podregiony Burgundii, uchodzące za nie aż tak prestiżowe, aczkolwiek i tutaj oczywiście można znaleźć smakowe perełki. Dodatkowo, w Côte Chalonnaise oraz Mâconnais produkowane są wina z domieszką szczepów innych niż dwa główne (Chardonnay oraz Pinot Noir), czyli czerwonego Gamay i białego Aligoté.

CÔTE CHALONNAISE

Niewielki region, skupiony wokół 5 wsi, słynie m.in z Bouzeron, w którym robi się wyśmienite wina ze szczepu Aligoté, nadające się nie tylko do kiru (kir to połączenie Aligoté z Bouzeron z crèmem de cassis) ale również do Crémant (wino musujące). Rully oferuje soczyste i owocowe Chardonnay oraz Pinot Noir jakości Premier Cru. Merurey to w 90% czerwone wina, z czego aż ⅓ winnic ma status Premier Cru. Givry, Montagny - wytwarzają tylko białe wina, chociaż jak pogłoska niesie, niezbyt interesujące, pomimo klasyfikacji Premier Cru.  



MÂCONNAIS

Ostatni z burgundzkich regionów przed Beaujolais. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na Pouilly-Fuissé. Są to wina białe ze szczepu oczywiście Chardonnay, mineralne, bogate, soczyste. W ich przypadku nie obowiązują zasady Grand i Premier Cru. Podczas gdy przedstawiano nowe regulacje, ówcześni właściciele parceli umyli ręce od “współczesnej” klasyfikacji i do dziś funkcjonują bez niej. Nie wszystkie Pouilly-Fuissé są oczywiście na tym samym wysokim poziomie, jednak osoba zainteresowana tematem, nie powinna mieć problemu z wniknięciem w obiegi poczty pantoflowej. Mâconnais składa się z 5 pomniejszych gmin Pouilly-Fuissé, są to Viré-Classé, Pouilly-Vinzelles, Pouilly-Loché oraz St-Véran.

Burgundia może nie jest największa, ale jest szalenie skomplikowana i niesamowicie bogata w wina najwyższej możliwej jakości. Niuansów i szczegółów tu co niemiara. Gdyby ktoś miał ochotę na wizualizację przestrzeni i powagi sytuacji, to zachęcam do obejrzenia przyjemnego francuskiego filmu “Ce qui nous lie” z 2017 roku, w tłumaczeniu polskim “Nasz najlepszy rok”.  

komentarze (2)

Super artykuł. Układa wiedzę. Dziękuję
dnia wrz 30, 2018 | przez Paweł Szultz
Uwielbiam Chablis. Nie wiedziałam że to Burgundia :D
dnia paź 2, 2018 | przez Anna Winomanka

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz

Close