The Founder Sauvignon Blanc 750ml
Marlborough
Średnia ocena: 4.9, liczba ocen: 15
Twoja opinia
aby wystawić opinię.

Founder Sauvignon Blanc pochodzi z regionu Marlborough w Nowej Zelandii. Zdaniem krytyków winiarskich na całym świecie region ten jest najlepszym miejscem do produkcji Sauvignon Blanc. The Founder potwierdza tę opinię w całej okazałości. Bogaty bukiet zawiera aromaty tropikalnych owoców, takich jak melon, agrest i cytrusy, które przenoszą się na podniebienie wraz z egzotycznymi smakami marakui oraz ziół. Finisz jest orzeźwiający i trwały. Dobrze schłodzone sprawdza się jako aperitif, ale można je również podawać do ryb i kurczaka, a także makaronów i sałatek.
- Kolor
- Białe
- Poziom wytrawności
- Wytrawne
- Charakter
- Spokojne
- Pojemność
- 750 ml
- Apelacja
- Marlborough GI (Wyspa Południowa)
- Region
- Wyspa Południowa, NZ
- Kraj
- Nowa Zelandia
- Typ
- Jednoszczepowe
- Szczepy
- Sauvignon Blanc
- Zawartość alkoholu %
- 13
Średnia ocena: 4.9, liczba ocen: 15
-
Ocena:Na nosie agrest i cytrusy na języku bardzo przyjemna kwasowość ale nie uciążliwa owoce cytrusowe troszkę goryczki, siana, lekkich polnych ziół !!! Polecam szczególnie że cena jest atrakcyjna jako wytrawne jest bardzo łagodne i proponuje degustować schłodzone w przedziale 12 - 14 stopni. (, 11.07.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Dobry sav. blnc. z NZ. Delikatne, nie Odkrecane-idealnie na schodki nad Wisłą. (, 02.06.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Mega jakość w tej cenie (, 02.06.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Founder dobry jak zawsze, kiedy go piję.. Tropikalno-zielona Nowa Zelandia... Delikatny zarazem... (, 02.06.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Jedno z ukubionych SB z NZ, liść czarnej porzeczki, troche marakui, świeży i przyjemny (, 02.06.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Odkąd odkryłem Cluster Flock piję tylko owce. Ale founder mnie wychował. (, 01.04.2025)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Idealna Nowa Zelandia dla początkujących! Kwasowość w ryzach, nie tak dużo liściastych aromatów za to dużo egzotyki. Dobre (, 25.06.2024)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Ależ SB świeżość i zapach melona i marakuji (, 23.06.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Ależ SB świeżość i zapach melona i marakuji (, 23.06.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Zdecydowanie moje ulubione wino! (, 26.05.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Świeże i aromatyczne. Idealne w gorący dzień (, 11.04.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Klasyczny reprezentant tego szczepu w bardzo dobrej cenie! Wino pyszotka 😋 (, 02.03.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Founder rządzi. Jest lepszy od golasów i sheep dreams. Polecam znawcom. (, 25.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Jedno z moich ulubionych z Marlborough w przystępnej cenie. Polecam (, 14.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Super jakość za tą cenę. (, 14.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
Jak powstaje styl, który podbił świat
Nowozelandzkie Sauvignon Blanc to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych stylów wina na świecie. Intensywnie aromatyczne, świeże, wyraziste. Dla wielu osób to właśnie ono definiuje, jak „powinno” smakować Sauvignon Blanc. Ale mało kto wie, że jego charakter nie jest dziełem przypadku. Sekret tkwi w bardzo przemyślanej pracy w winnicy, a dokładniej w mieszaniu win z różnych terminów zbioru.
W 1985 roku w Marlborough wiatr jak zwykle niósł zapach oceanu, a słońce paliło mocniej, niż można by się spodziewać po tak chłodnym miejscu. Winogrona Sauvignon Blanc dojrzewały powoli. Jedne były jeszcze napięte, zielone, pełne kwasowości. Inne zaczynały już pachnieć marakują i dojrzałym grejpfrutem.
Większość winiarzy wybrałaby bezpieczną drogę, pozwoliłaby owocom dojrzeć w podobnym tempie, wejść w winnicę raz, może dwa i zebrać je w jednym, „idealnym” momencie. Potem przefermentować całość i zamknąć rocznik.
Ale w winnicy Cloudy Bay ktoś dojrzał potencjał tkwiący w mieszaniu zbiorów.
Ruch pierwszy - za wcześnie
Część owoców zebrano wcześniej niż rozsądek podpowiadał. Grona przywierały jeszcze ciasno do kiści, były zielone i kwaśnie. Wino z nich powstałe było ostre od zbyt wysokiej kwasowości i pachniało liściem czernej porzeczki i czarnym bzem.
Ruch drugi - w punkt
Kolejne partie zbierano wtedy, gdy aromaty tropikalne były już wyraźne, ale kwasowość nadal pozostawała wysoka. Pojawiły się już pożadane aromaty soczystej marakuji. To było serce kompozycji.
Ruch trzeci - cierpliwość
Niektóre krzewy pozostawiono na dłużej. Owoce były mocno dojrzałe pełne słodkiego soku. Pojawiła się w nich miękkość, niższa kwasowość i potencjalnie wyższy alkohol. W połączeniu z dwoma poprzednimi zbiorami stanowiły brakujący element układanki.
Moment prawdy
Każda partia fermentowała osobno, w stalowych tankach. A potem przyszedł moment, który zmienił historię Sauvignon Blanc. Nie wybrano najlepszej partii, tylko skupażowano wszystkie trzy. Wino stało się wielowymiarowe; jednocześnie chrupkie i zielone, pełne i tropikalne oraz soczyście owocowe. Z każdego kieliszka buchała tropikalna głębia.
Narodziny stylu
Tak narodził się styl, który później stał się wizytówką Nowa Zelandii, do której dziś przyjeżdżają młodzi winiarze z Europy, Ameryki Południowej, RPA czy Kalifornii by uczyć się winiarskiej intuicji, precyzji i pokory wobec natury.
Napisał Michał Niemierski, Darwina.pl
Polski







