Cluster Flock Rueda Verdejo Sauvignon Blanc Chardonnay 750ml
Średnia ocena: 4.9, liczba ocen: 12
Twoja opinia
aby wystawić opinię.
Cluster Flock Rueda Verdejo Sauvignon Blanc Chardonnay to trzyszczepowe wino z ciepłej Ruedy z Hiszpanii. W winie dominuje Sauvignon Blanc nadające charakterystycznego nowozelandzkiego, agrestowego zapachu i smaku. Winiarz skupażował je z odrobiną Chardonnay by dodać winu ciała, oraz Verdejo, które dodało nuty marakui. Można powiedzieć że wino jest super zamiennikiem dla drogiej Nowej Zelandii, ale prawda jest taka, że byłaby to obraza dla tego wina. Wino jest odkrywcze i oryginalne.
- Kolor
- Białe
- Poziom wytrawności
- Wytrawne
- Charakter
- Spokojne
- Pojemność
- 750 ml
- Region
- Castilla y Leon, ESP
- Kraj
- Hiszpania
- Typ
- Wieloszczepowe - Coupage
- Szczepy
- Chardonnay, Sauvignon Blanc, Verdejo
- Zawartość alkoholu %
- 13
Średnia ocena: 4.9, liczba ocen: 12
-
Ocena:Niesamowite. Z Hiszpanii a smakuje jak z Nowej Zelandii! Pyszne (, 25.06.2024)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Aż ciężko uwierzyć, że to wino z Europy a nie Nowej Zelandii. Idealne na te upały. (, 15.07.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Cena zwala z nóg. Jakość super. Jaki zamiennik dla Nowej Zelandii idealnie. Jest kwasowość, jest świeżość i jest aromat. Wszystko się zgadza w tym winie. (, 17.04.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Pyszna propozycja dla fanów win z Nowej Zelandii (, 11.04.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Idealne wino na wieczór. Świeże, z delikatnym musem i bardzo odświeżające. Super wino, w super cenie 😋 (, 02.03.2023)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Wina z Nowej Zelandii mogą się schować, hiszpańskie owce to jest to ! (, 24.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Fajne, przyjemne i cytrusowe - schłodzone idealne na upalne dni takie jak dziś. (, 24.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Po tym regionie spodziewałabym się większej słodyczy, ale bardzo aromatyczne. (, 22.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Kosmiczne wino. Dla mnie hit ostatnich dwóch lat. Lepsze od Marlborouh. (, 20.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Rewelacja. Przesiadłem się z drogiego Baby Doll na tą Hiszpanię i moja żona jest przeszczęśliwa tak samo jak mój portfel. (, 15.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Super wino za małe pieniądze. Lubie ten agrest. (, 15.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
-
Ocena:Pyszne. (, 15.08.2022)
Opinia zweryfikowana zakupem
Jak powstaje styl, który podbił świat
Nowozelandzkie Sauvignon Blanc to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych stylów wina na świecie. Intensywnie aromatyczne, świeże, wyraziste. Dla wielu osób to właśnie ono definiuje, jak „powinno” smakować Sauvignon Blanc. Ale mało kto wie, że jego charakter nie jest dziełem przypadku. Sekret tkwi w bardzo przemyślanej pracy w winnicy, a dokładniej w mieszaniu win z różnych terminów zbioru.
W 1985 roku w Marlborough wiatr jak zwykle niósł zapach oceanu, a słońce paliło mocniej, niż można by się spodziewać po tak chłodnym miejscu. Winogrona Sauvignon Blanc dojrzewały powoli. Jedne były jeszcze napięte, zielone, pełne kwasowości. Inne zaczynały już pachnieć marakują i dojrzałym grejpfrutem.
Większość winiarzy wybrałaby bezpieczną drogę, pozwoliłaby owocom dojrzeć w podobnym tempie, wejść w winnicę raz, może dwa i zebrać je w jednym, „idealnym” momencie. Potem przefermentować całość i zamknąć rocznik.
Ale w winnicy Cloudy Bay ktoś dojrzał potencjał tkwiący w mieszaniu zbiorów.
Ruch pierwszy - za wcześnie
Część owoców zebrano wcześniej niż rozsądek podpowiadał. Grona przywierały jeszcze ciasno do kiści, były zielone i kwaśnie. Wino z nich powstałe było ostre od zbyt wysokiej kwasowości i pachniało liściem czernej porzeczki i czarnym bzem.
Ruch drugi - w punkt
Kolejne partie zbierano wtedy, gdy aromaty tropikalne były już wyraźne, ale kwasowość nadal pozostawała wysoka. Pojawiły się już pożadane aromaty soczystej marakuji. To było serce kompozycji.
Ruch trzeci - cierpliwość
Niektóre krzewy pozostawiono na dłużej. Owoce były mocno dojrzałe pełne słodkiego soku. Pojawiła się w nich miękkość, niższa kwasowość i potencjalnie wyższy alkohol. W połączeniu z dwoma poprzednimi zbiorami stanowiły brakujący element układanki.
Moment prawdy
Każda partia fermentowała osobno, w stalowych tankach. A potem przyszedł moment, który zmienił historię Sauvignon Blanc. Nie wybrano najlepszej partii, tylko skupażowano wszystkie trzy. Wino stało się wielowymiarowe; jednocześnie chrupkie i zielone, pełne i tropikalne oraz soczyście owocowe. Z każdego kieliszka buchała tropikalna głębia.
Narodziny stylu
Tak narodził się styl, który później stał się wizytówką Nowa Zelandii, do której dziś przyjeżdżają młodzi winiarze z Europy, Ameryki Południowej, RPA czy Kalifornii by uczyć się winiarskiej intuicji, precyzji i pokory wobec natury.
Napisał Michał Niemierski, Darwina.pl
Polski






