Zonin
Lista produktów
Zonin – włoskie wino, które wie, jak zrobić dobre wrażenie
Są wina, które trzeba tłumaczyć. A są takie, które robią robotę od pierwszego łyka.
Zonin zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Bez zbędnych wyjaśnień, bez udawania niszowości – po prostu: wiesz, że będzie dobrze.
Zonin to jedna z tych nazw, które znają i Włosi, i ci, którzy kiedyś tylko chcieli „jakieś prosecco na imprezę”. Ale to, że są znani, nie znaczy, że robią wino na autopilocie. Wręcz przeciwnie — to rodzinna firma, która przez siedem pokoleń udowadnia, że można być dużym i uczciwym jednocześnie.
Wszystko zaczęło się w XIX wieku w wiosce Gambellara, w regionie Veneto. I właśnie tam, w sercu północnych Włoch, Zonin do dziś ma swoje korzenie. Ale przez lata rozwinęli skrzydła i mają winnice rozsiane po całej Italii – od Piemontu po Sycylię. Co to znaczy? Że wiesz, że Zonin nie robi jednego wina i nie próbuje nim wszystkich zadowolić. Oni robią różne rzeczy. I każdą z sercem.
Najbardziej znani są oczywiście z prosecco. I nie bez powodu. To właśnie Zonin sprawił, że bąbelki z Veneto przestały być tylko włoskim sekretem, a stały się towarzyszem toastów, randek, spotkań i leniwych wieczorów na całym świecie. Ich prosecco to esencja lekkości, owocowości i włoskiego stylu życia. Delikatne, ale nie nudne. Pijalne, ale nie banalne. Pasuje do wszystkiego — od aperitivo po pizzę w piątkowy wieczór.
Ale Zonin to nie tylko bąbelki. To także solidne czerwone z Toskanii, pachnące ziemią i dojrzałymi owocami. To białe wina z Friuli, mineralne i świeże. To rosé z Sycylii, które smakuje jak zachód słońca nad Morzem Tyrreńskim.
Nie silą się na „naturalne skandale” ani na dziwaczne blendy. Zonin gra klasyką — ale taką, która nie jest nudna. Ich siła tkwi w sprawdzonej jakości, przyjaznej cenie i tym włoskim luzie, który mówi: „Wypij, ciesz się, nie komplikuj.”
I dokładnie za to ludzie je kochają.
Nie musisz znać się na apelacjach ani rozróżniać szczepów w ciemno. Zonin to wino, które zawsze trafia w potrzeby chwili. Na wieczór z przyjaciółmi. Na pierwszą kolację. Na prezent dla kogoś, komu chcesz zrobić dobrze bez zadęcia. I zawsze robi dobre wrażenie.
Najlepsze? Masz je pod ręką – nie trzeba lecieć do Włoch. Wina Zonin są dostępne na stronie i w sklepach stacjonarnych Darwina.pl w Warszawie.
Weź jedną butelkę. Albo dwie. Potem sam stwierdzisz, że warto mieć zawsze w zapasie.
Polski